Jeśli nie wiesz, od jakiego produktu zacząć, napisz do mnie, a postaram Ci się pomóc!

Wielu z nas kosmetologów w swoim gabinecie walczy z trądzikiem, który nie raz doprowadza nas do białej gorączki, wprowadzamy zaawansowane terapie, ale czasami nie przynoszą one oczekiwanych efektów. Więc dzisiaj przychodzę do Was z postem, który może być pomocny. Dzisiaj dowiecie się jaką rolę odgrywają probiotyki w trądziku

Probiotyki w suplementacji

Probiotyki to szereg dobroczynnych funkcji, poczynając od zdolności modelowania ekspresji genów a kończąc na udziale w procesie syntezy witamin. Ale jak mogą one nam pomóc w terapii trądziku? Wymienię kilka kluczowych szczepów probiotycznych i sposób w jaki mogą przynieść efekty w terapii.

Lactobacillus paracasei, w badaniach wykazano, że poprawia barierę ochronną skóry, która często jest zaburzona w trądziku pospolitym, zmniejsza wrażliwość skory oraz zwiększa poziom interleukiny 10. Czyli wykazuje działanie przeciwzapalne, a trądzik ma przecież podłoże zapalne. Dodatkowo hamuje substancję P, a sebocyty pod jej wpływem produkują cytokiny prozapalne ( TNFalfa, IL-1).

Streptococcus salivarius, hamuje powstanie interleukiny 8 w keratynocytach, czyli redukuje stan zapalny.

Enterococcus faecalis, w badaniu wykazano, że po 8 tygodniach suplementacji 50% zmian zapalnych uległo redukcji w trądziku. Redukuje C.acnes.

Bifidobacterium longum, również hamuje substancję P, która pobudza sebocyty do syntezy interleukiny 1 i 6, czyli działa silnie przeciwzapalnie.

W badaniach wykazano, że połączenie Lactobacillus acidophilus z Bifidobacterium bifidum zapewnia lepszą tolerancję na antybiotyk w terapii trądziku.

Lactobacillus zwiększają poziom dysmutazy ponadtlenkowej, a poziom enzymów przeciwutleniających w trądziku często jest obniżony.

Również probiotyki miejscowe, w formie kremu mają udowodnione naukowe działanie. Streptococcus thermofilus zwiększają syntezę ceramidów, a fitosfingozyna powstająca w wyniku degradacji chemicznej ceramidów działa przeciwdrobnoustrojowo wobec C.acnes❗️

Probiotyki w kosmetykach

Teraz o roli probiotyków w kosmetykach do skóry trądzikowej. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do tego typu pielęgnacji, ale po przewertowaniu wielu publikacji naukowych, mogę Wam powiedzieć że widzę w probiotykach mega potencjał.

Trądzik wymaga holistycznego podejścia, w tym troski o mikrobiom skóry. Dlatego probiotyki mogą być niezwykle skutecznym narzędziem w walce z trądzikiem. Probiotyki które znajdują zastosowanie w tej chorobie podzieliłam na kilka grup: 

działanie przeciwzapalne, takie działanie wykazuje Streptococcus salivarius- zmniejsza produkcję cytokin prozapalnych przez keratynocyty. Bifidobacterium longum, który hamuje substancję P, która stymuluje komórki gruczołu łojowego do syntezy cytokin prozapalnych. 

odbudowa uszkodzonej bariery ochronnej, do nich należą Streptococcus thermofiles oraz Bacillus cereus. Zawierają one sfingomielinazę, czyli enzym biorący udział w syntezie ceramidy. 

podniesienie poziomu dysmutazy ponadtlenkowej, w skórze trądzikowej często obserwuje się obniżony poziom tego enzymu antyoksydacyjnego. Lizaty z Lactobacillus podnoszą poziom tego enzymu. Dodatkowo lizat z bakterii kwasu mlekowego zmniejsza poziom IGF-1, który m.in. zwiększa wydzielanie sebum. 

obniżenie poziomu łoju, takie działanie wykazuje Lactobacillus bifidum. 

Jest to część niezwykle interesujących szczepów, które powinny być wykorzystywane w pielęgnacji skory trądzikowej. Pamiętajmy, że mikrobiom skóry w trądziku często jest zaburzony, dlatego tak ważne jest unormowanie ilości oraz proporcji między poszczególnymi mikroorganizmami. Jeśli chcielibyście abym dobrała Wam indywidualnie probiotyki to napiszcie na Instagramie. Zapraszam również do postu o witaminie D w kontekście trądziku http://cosmalogica.pl/witamina-d-a-skora/.